czwartek, 13 sierpnia 2026

Sweterek dla koleżanki

 

Czasami pomysł rodzi się pomimo kilku prac na drutach, bo od pomysłu do efektu w postaci zszytej bluzeczki mija wiele, wiele dni.
I już kiedyś ten wzór był na drutach, ale przy bluzce ze zdjęcia, teraz rodzi się mój projekt.
Te włóczki od pana Kryka są różne w składzie i różnie się zachowują w robocie i po praniu



Chyba będzie zbyt duży. Robię mniejszy.













No i zaczyna być coś widać. Chyba moja myśl , jak go zrobić, jest niezła.





niedziela, 9 sierpnia 2026

wtorek, 4 sierpnia 2026

Znowu błekitny, ale inny.

 Skończyłam.







Zasugerowana opinia niedoszłej klientki poszukałam wzoru bardziej widocznego. 

Przyjemny w robocie, milutka włóczka i kolor. 

Delikatny. 

Puszysty.










Jeszcze drugi rękaw dorobię i będzie przepiękny.




Mięciutki, delikatniutki.




Szydełkowe wykończenie dekoltu półsłupkami i oczkami rakowymi. 

Nabieranie rękawa.
By nie było szwów.











Rękawek zakończony potrójna nitka.

A i z dwóch oczek rękawa  robimy jedno oczko ściągacza.







Schnie, jest jaśniejszy i delikatniejszy od poprzednich błękitnych sweterków z innego nawoju.


wtorek, 28 lipca 2026

Biały, mięsisty.

 



Zaczęłam go robić gdy robiłam różowe.

 W czerwcu. 

Na samym poczateczku  ale ta włóczka okazała się inna. Mięsista  gumkowata.

Wzór sprawdzony na różowej okazał się wyglądać inaczej   odłożyłam robotę na bok gnając za innymi kolorami, wzorami, fasonami.

Teraz wracam z pokorą by zrobić chociaż tył swetra. Bo pięknie się prezentuje. Wygląda solidnie, mieciutki i elastyczny.

Robię też dalsze elementy tych sweterków ,   które zaiskrzyły 09 czerwca