Powolutku zbliżamy się do finiszu.
Już jest
![]() |
| Sprzedany |
Wróciłam do drutów po prawie 20 latach przerwy na szydełko. Powiem wam, że uczę się od nowa. Zachwyca mnie powrót do moheru. Pojawił się moher bardzo cieniutki , co mnie urzekło. Ja lubię robić z cienkiej niteczki. To są mgiełki nie sweterki. I na zimę i na lato. Cudnie. A wzory pojawiły się takie piękne, że nie nadążam testować.
Zauroczona.














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz